Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Top of the lake. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Top of the lake. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 kwietnia 2013

Top of the lake

Top of the lake to kolejny serial, którego głównym tematem jest rozwiązanie pewnej zagadki kryminalnej. Żeby wymienić tylko kilka z nich - całkiem niezły Mayday czy mający swoje wady The Killing, którego trzeci sezon coraz głośniej reklamowany jest przez stację AMC. Wszystkie cechuje przywiązywanie dużej wagi do psychologicznego aspektu budowania bohaterów i problemów, którymi są obarczani. Wydaje mi się jednak, że z trójki wyżej wymienionych seriali Top of the lake wypada najlepiej. Sprawiający wrażenie kameralnego i niezwykle intymnego, nieśpiesznie opowiada swoją mroczną, nieprzyjemną historię i mam wrażenie, że atmosfera gęstnieje z odcinka na odcinek. 

Ogromne wrażenie robią świetne kreacje aktorskie - szczególnie niezwykle precyzyjna gra Elizabeth Moss, brawurowa, lekko swerengenowska rola Petera Mullana czy groteskowa, lekko przerażająca Holly Hunter. Kolejnym mocnym punktem tej produkcji są zdjęcia i niesamowite, majestatyczne, górskie plenery Nowej Zelandii, w których bohaterowie wyglądają jak malutkie laleczki. Wszystko to razem składa się na mocno niepokojącą, opowiedzianą w surowy, nieśpieszny sposób dramatyczną, nieprzyjemną historię, która zachodzi za skórę i nie pozwala o sobie zapomnieć. Bardzo polecam.